Masaż powinien dawać przyjemność oraz przynosić szereg korzyści zdrowotnych. Zdarza się jednak, że wiąże się z dodatkowymi konsekwencjami. Po sesji w gabinecie na ciele pacjenta mogą pojawić się siniaki.
Czy takie objawy zawsze muszą niepokoić? Na co zwracać szczególną uwagę? Jak poradzić sobie z zasinieniami? O tym przeczytacie poniżej.
Co prowadzi do powstawania siniaków po masażu – zmiany ze względu na technikę masażu
Siniaki po masażu to w wielu przypadkach nic niezwykłego. Bywa to najczęściej typowa reakcja organizmu na intensywną pracę masażysty w obrębie tkanek miękkich. Warto zrozumieć, że w wielu przypadkach pojawiają się w efekcie intensywnego nacisku – zarówno zbyt intensywnie wykonanego, jak i prawidłowego masażu o dużej sile. Część zabiegów po prostu wiąże się też z większym ryzykiem wystąpienia zasinień. Zaliczają się do nich takie techniki, jak:
- masaż głęboki i powięziowy,
- masaż tajski,
- masaż antycellulitowy (np. bańką chińską).
Co istotne, zastosowanie konkretnego typu masażu nie oznacza, że siniaki na pewno się pojawią – to kwestia mocno indywidualna i zależy od predyspozycji i kondycji zdrowotnej pacjenta.
Siniaki po masażu – kluczowe przyczyny: zaburzenia krzepliwości krwi, kruchość naczyń krwionośnych
Z czego wynika pojawienie się siniaków po masażu? Często jest to kwestia naturalna – bardzo delikatna skóra. Dochodzi do tego, jeśli pacjent ma genetyczną skłonność do pękania naczynek włosowatych pod wpływem nacisku.
Osłabione naczynia krwionośne pojawiają się ponadto w przypadku niedoborów witamin (np. C, K). Warto też wspomnieć, że może do tego doprowadzić nawet przyjmowanie leków rozrzedzających krew, jak choćby aspiryny.
Wystąpienie siniaków na skórze może wynikać po prostu z działań masażysty podczas masażu czy fizjoterapii. Może oznaczać zarówno dobór nieodpowiedniej techniki, zbyt dużą intensywność lub nieprawidłowe wykonanie masażu.
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem z powodu siniaków po masażu?
Normalne siniaki po masażu powinny zniknąć w przeciągu kilku dni. Niezwykle istotne jest jednak obserwowanie ich i w razie potrzeby zgłoszenie się do lekarza.
Konsultacja medyczna może okazać się niezbędna, jeśli siniakom towarzyszą one objawy, jak choćby:
- narastający ból i obrzęk tkanek,
- zmiana koloru skóry,
- zmiana koloru skóry,
- drętwienie lub utrata czucia.
Należy też przyglądać się samym siniakom. Najlepiej zgłosić się do internisty na konsultację, jeśli siniaki powstają samoistnie w miejscach, które nie były masowane, czas gojenia zasinień jest bardzo długi, a dodatkowo towarzyszą im krwawienie i wybroczyny. Mogą one świadczyć o pogorszeniu stanu zdrowia lub wystąpieniu niedoborów witamin.
Szczególnie ostrożne powinny być osoby przyjmujące leki i cierpiące z powodu chorób przewlekłych. U nich rozległe, ciemne siniaki po masażu mogą oznaczać problemy z krzepliwością krwi.
Jak przyspieszyć gojenie siniaków po masażu?
Jak szybciej pozbyć się dyskomfortu związanego z siniakami na skórze po zakończeniu terapii manualnej? Przede wszystkim warto zadziałać profilaktycznie oraz unikać wysiłku fizycznego i ciepła, a zwłaszcza gorących kąpieli bezpośrednio po masażu. Prowadzi to bowiem do rozszerzenia naczyń krwionośnych i w efekcie do pogłębienia zasinienia. Zamiast tego, po szczególnie intensywnej terapii, można skorzystać z chłodnych kompresów, które dodatkowo obkurczą naczynia krwionośne.
A jak wspomóc regenerację organizmu? Pomocne mogą okazać się rozmaite maści i kremy, w tym zwłaszcza preparaty na bazie arniki górskiej, kasztanowca, z dodatkiem witaminy K. Ich zadaniem jest uszczelnienie naczyń i przyspieszenie wchłaniania krwiaka.
Jak uniknąć siniaków w czasie masażu?
Nawet jeśli u niektórych osób prawdopodobieństwo pojawienia się siniaków jest spore, można ograniczyć ich występowanie. W przypadku skóry ze skłonnością do zasinień należy korzystać z odpowiednich technik manualnych – delikatnych, mniej intensywnych.
Gdy ma się świadomość skłonności do pojawiania się krwiaków, powinno się zadbać o nawodnienie, odpowiednią dietę i suplementację, by wzmocnić i uelastycznić naczynia krwionośne.
W czasie wizyty w gabinecie trzeba zadbać o dobrą komunikację. Terapeuta powinien zostać poinformowany o wszelkich problemach zdrowotnych, by móc jak najlepiej dopasować zabieg do indywidualnych potrzeb pacjenta i na przykład unikać technik, w których stosuje się dużą siłę nacisku na mięśnie i skórę. Zamiast tego stosuje się techniki mniej inwazyjne i spokojniejsze. Jeśli pacjent stawia na regularne sesje, warto zadbać o to, by ich częstotliwość nie była zbyt duża. Dzięki temu skóra będzie miała czas się odpowiednio zregenerować.
Siniaki pojawiające się po masażu – podsumowanie
Skuteczny masaż to mniejsze napięcie mięśni, uczucie rozluźnienia, redukcja bólu, zwiększenie mobilności mięśni i stawów, mniejsza podatność na uszkodzenia. W przypadku niektórych technik mogą jednak pojawiać się drobne skutki uboczne, w tym siniaki. Niektóre techniki i intensywność zabiegu mogą, ale też kondycja zdrowotna pacjenta mogą wzmagać ten efekt. W większości przypadków krwiaki nie są groźne i samoistnie ustępują. Warto jednak je obserwować i w razie wszelkich wątpliwości zgłosić się na konsultację do lekarza – dla swojego komfortu i bezpieczeństwa.

